O Monasterze

Prawosławny Żeński Monaster Opieki Matki Bożej w Turkowicach niedaleko Hrubieszowa został otwarty w 2008 roku. Swą wyjątkowość zawdzięcza nie tylko historii, cudownej ikonie Bogurodzicy, czy urokliwemu położeniu na terenie dziewiczego obszaru Kotliny Hrubieszowskiej objętego programem Natura 2000. To także jedyne w Polsce miejsce, gdzie podczas wszystkich nabożeństw rozbrzmiewa najstarszy śpiew Kościoła prawosławnego – tradycyjny śpiew bizantyjski. Codzienne życie sióstr skupia się przede wszystkim wokół modlitwy i pracy. Mniszki utrzymują się w dużej mierze z pracy własnych rąk – wydają książki, płyty CD, produkują ekologiczne herbaty i przetwory, piszą ikony, ale też z ofiar wiernych, dzięki którym wiosną 2019 roku mogły rozpocząć trud rozbudowy monasteru..

Odtwórz wideo

Turkowicki monaster to także cudami słynąca Turkowicka Ikona Bogurodzicy czczona na tym miejscu od setek lat. W sposób szczególny Bogurodzica wysłuchuje modlitw bezdzietnych małżeństw (już kilka par doczekało się potomstwa dzięki gorącym modlitwom przed Turkowicką Ikoną). W murach monasteru pielgrzymi odnajdują spokój, modlitwę i pocieszenie.

Turkowice to duchowe serce Chełmszczyzny, miejsce modlitw świętych męczenników Ziemi Chełmskiej i Podlaskiej, którzy od początku istnienia monasteru (od 1903 roku) wraz z tysiącami pielgrzymów przybywali tu na lipcowe uroczystości ku czci Turkowickiej Ikony (15 lipca) i modlili się w pięknym pięciokopułowym soborze Ryzopołożenija, zburzonym w 1929 roku. 

Historia turkowickiego monasteru jest odzwierciedleniem tragicznych losów Prawosławia na terenach dzisiejszej Chełmszczyzny i Południowego Podlasia. Po kilkunastu latach prężnej działalności duchowej i społeczno-misyjnej monaster ewakuowano do Rosji. W zawierusze bieżeństwa zaginęła cudowna Turkowicka Ikona, budynki klasztorne zostały skonfiskowane i przekazane rzymskokatolickim zakonnicom. Późniejsze lata zrodziły tragiczne w skutkach wydarzenia: prześladowania prawosławnej ludności, burzenie cerkwi, wywózki, śmierć… Wszystko to sprawiło, że prawosławna modlitwa w Turkowicach ustała na ponad 50 lat. Na nowo rozbrzmiała dopiero w 2007 roku, gdy w tym miejscu zwierzchnik Cerkwi prawosławnej w Polsce, Metropolita Sawa, sprawował pierwszą Boską Liturgię w zabytkowym budynku dawnej monasterskiej Czajni, cudem wykupionej od państwa przez Arcybiskupa Abla w 1999 roku. Jesienią 2008 roku prawosławny żeński monaster w Turkowicach został reaktywowany. Turkowicka Ikona powróciła na swoje miejsce. Dziś każdego dnia znów rozbrzmiewa przed nią płynące z serca wezwanie… O Wsielubiaszczaja Matki Nasza, Ty ikonu Twoju w sijanii czudnom, prawosławnym predkam naszym w wiesi Turkowicstiej jawiła jesi…