Tegoroczne wykopki, ku naszej radości, okazały się bardzo obfite. Mimo iż nasze poletko nie było zbyt duże, zaledwie kilka rządków, to ziemniaków powinno wystarczyć na całą jesień. Chwała Bogu za Jego dary!
Drzwi zewnętrzne w nowym domu monasterskim
Tuż przed Wielkim Tygodniem w naszym nowym domu monasterskim zamontowano piękne drzwi zewnętrzne – łącznie 6 sztuk. Chcących wesprzeć nasze „Wspólne Dzieło” rozbudowy Turkowickiego Monasteru, prosimy o dobrowolne ofiary na konto monasteru: PKO S.A. 90 1240 2829 1111 0010 2240 1819. Zapewniamy o naszych codziennych modlitwach za wszystkich ofiarodawców!
W monasterze jak w ulu…
…W monasterze jak w ulu – od rana do wieczora trudzimy się, by zdobyć nasz „chleb powszedni”. O 4:30 poranną ciszę przerywa stukanie w drewnianą kołatkę – „talando”, po którym niczym pasażerowie arki Noego zbieramy się w cerkwi – naszej arce zbawienia – na modlitwę. A potem jak pszczoły w ulu czy mrówki w mrowisku każda z sióstr ma przydzieloną na dany dzień pracę – „posłuszanije”, którą wykonuje z modlitwą na ustach i – jak sugeruje nazwa – z posłuszeństwa wobec Matuszki (przełożonej) i na chwałę Bożą. A gdy słońce już zajdzie, na dźwięk talando znów spieszymy do „arki”….




