20200417_104722

Wielki Tydzień

Pośród wszystkich pięćdziesięciu dwóch tygodni w roku, jeden jest całkowicie odmienny i wyjątkowy. Nazywamy go mianem Wielkiego Tygodnia. I jest pośród siedmiu dni tego tygodnia jeden równie wyjątkowy, niepowtarzalny dzień. Dzień, w którym świat zatrzymuje się w swym pędzie i na chwilę jakby przestaje istnieć. To noc Getsemańskiej modlitwy naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Wielki tragizm tej chwili samotnej i wyczerpującej modlitwy spotęgowany zostaje ogromnym ciężarem grzechów całej ludzkości, jaki Syn Boży, nasz Bóg i Stwórca przyjmuje na Swoje barki. I w te oto minuty, gdy życie świata zamiera i słychać jedynie głos spadających na ziemię z czoła Chrystusa kropli krwawego potu, On, nasz Zbawiciel oczekuje od nas – słabych i chwiejnych, ludzkiego wsparcia… Kieruje ku nam słowa: Czuwajcie ze Mną (Mt 26,38), które są świadectwem miłości, współczucia i przyjacielskiej otwartości, jakimi obdarzyło nas, niegodnych, Słowo Boże.

Wielki Tydzień jest nie tyle czasem osobistej, domowej modlitwy, co trudu wspólnego modlitewnego czuwania w świątyni wraz z innymi wiernymi. Nawet wielcy asceci i mnisi, którzy na czas Wielkiego Postu oddalali się na pustynię, by w skupieniu i samotności toczyć duchową walkę, w Sobotę Łazarza, tj. przed nastąpieniem Tygodnia Męki, wracali do swych monasterów, by modlić się w cerkwi ze wszystkimi braćmi.

Począwszy od Soboty Łazarza i Niedzieli Palmowej treści cerkiewnych nabożeństw prowadzą nas po śladach Chrystusa. Palmowa Niedziela jest początkiem Tygodnia Męki Pańskiej. Z zielonymi gałązkami w dłoniach słowami Hosanna witamy Chrystusa u bram Jerozolimy, by następnie po kilku dniach, tym razem z zapalonymi świecami, mistycznie uczestniczyć w Jego drodze na dobrowolnie podjętą mękę. Każdy kolejny dzień Wielkiego Tygodnia coraz wyraźniej odkrywa przed nami tajemnicę Zbawienia i przybliża nas do radosnej nocy Zmartwychwstania.

Clipboard01

Święto Chrztu Pańskiego

S Prazdnikom Kreszczenija Gospodnia!
„Rzeko Jordan, dlaczego zadziwiłaś się, widząc nagim Niewidzialnego, ujrzałaś i zadrżałaś? Jakże miałam nie ulęknąć się i nie cofnąć, rzecze, skoro aniołowie lękają się patrząc, przeraża się niebo i ziemia drży, i zatrważa morze, i wszystko, co widzialne i niewidzialne? Chrystus objawił się, w Jordanie uświęcając wody” (Siedalen jutrzni Chrztu Pańskiego, ton. 4.)

Clipboard08

Święto Opieki Matki Bożej

Od początku istnienia monaster w Turkowicach ma swoją Niebiańską Opiekunkę – Przenajświętszą Bogarodzicę. Jak każdego roku siostry z niecierpliwością oczekiwały święta swojej Orędowniczki. W niedzielny wieczór Całonocne Czuwanie w monasterze sprawował hrubieszowski proboszcz ks. prot. Jan Kot, któremu asystował ks. Paweł Janiel oraz protodiakon Wadim Sztemburski. Na wieczorne nabożeństwo przybyli również pierwsi pielgrzymi z Białegostoku.

W poniedziałkowy świąteczny dzień do turkowickiego monasteru przybyli także pielgrzymi z Ukrainy, z pobliskiego Kowla oraz Łucka. W znacznej większości to potomkowie mieszkańców Chełmszczyzny. Boskiej Liturgii przewodniczył ks. mitrat Włodzimierz Klimiuk w asyście duchowieństwa dekanatu zamojskiego oraz ks. prot. Andrzej Konachowicz z Lublina i protodiakon Wadim Sztemburski z Chełma. Modlitewną atmosferę dopełniły siostry monasteru swoim śpiewem. Z okolicznościową homilią do zebranych zwrócił się ks. Paweł Janiel, na co dzień posługujący siostrom.

Uroczystości liturgiczne zakończyły się tradycyjną procesją. Wierni, widząc rozpoczęte budowy cerkwi pw. św. Paraskiewy Wyznawczyni Spasobalchereńsko – Turkowickiej i nowego budynku monasterskiego, zjednoczyli się w modlitwie, aby orędownictwem Przenajświętszej Bogarodzicy te inwestycje uwieńczyły się szybkim sukcesem, niezbędnym do rozwoju życia monastycznego i dla chwały naszej Świętej Cerkwi Prawosławnej. Na zakończenie ks. mitrat Włodzimierz Klimiuk podziękował matce Ihumenii i siostrom za przygotowanie święta, przybyłemu duchowieństwu i pielgrzymom za obecność w tym historycznym miejscu oraz zaprosił wszystkich do Turkowic za rok.

Siostry Monasteru zwracają się z serdeczną prośbą do wszystkich wiernych naszej Cerkwi o pomoc finansową w kontynuacji rozpoczętych prac budowlanych. Wpłaty prosimy kierować na konto:

Bank PKO SA 90 1240 2829 1111 0010 2240 1819

Dziękujemy modlitewnie za Waszą pomoc.
 
Fot

Święto Turkowickiej Ikony Matki Bożej 2019

Do Turkowycz spyszyt narod…

Społeczność prawosławna od ostatnich kilkunastu lat rokrocznie gromadzi się w odbudowującym się na Chełmszczyźnie Żeńskim Monasterze Opieki Matki Bożej w Turkowicach. Posługujący na tym terenie ojciec Dymitr Pawełko, proboszcz parafii z pobliskiego Nabroża, napisał paraliturgiczny hymn poświęcony monasterowi: Do Turkowycz spyszyt narod na Ryzy położenija, tam wid nedugiw i skorbot szukajut wsi sasennja… Te słowa stają się zachętą dla wielu świadomych naszych wiernych, aby w tym właśnie dniu być w Turkowicach.

Na tegoroczne uroczystości 14 i 15 lipca przybyły do Turkowic rzesze wiernych, wielu duchownych oraz hierarchowie. Już w niedzielne popołudnie zagościli w monasterze: gospodarz uroczystości arcybiskup Abel, arcybiskup Paisjusz z Gorlic oraz gość z Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej, władyka Wiktor z Kijowa.

Całonocne Czuwanie tradycyjnie było sprawowane z procesją (krestnym chodem) podczas „litii”. Następnie licznie zgromadzeni pielgrzymi w modlitewnym skupieniu podchodzili do Ikony Matki Bożej Turkowickiej, po czym władyka Paisjusz namaścił ich czoła błogosławionym olejem. Następnie wspólna kolacja, akatyst przed Ikoną Bogarodzicy i panichida w sposób szczególny integrowały wszystkich obecnych w Monasterze.

Tradycyjnie do Turkowickiego Monasteru na kilka dni przed uroczystościami licznie przybyli parafianie z Białostocczyzny oraz grupa Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Lubelsko – Chełmskiej, aby okazać pomoc siostrom w przygotowaniu święta. Właśnie pierwsza Boska Liturgia zintegrowała tę kilkudziesięcioosobową grupę, aby przy fizycznym wysiłku mogli oni również Eucharystycznie przeżyć uroczystości święta.

W poniedziałkowe przedpołudnie, w sam dzień święta, do Turkowic przybyły kolejne grupy pielgrzymów z Białostocczyzny, z Ukrainy, a także liczni wierni diecezji lubelsko – chełmskiej. Świątecznej Boskiej Liturgii Eucharystycznej przewodniczył arcybiskup przemysko – gorlicki Paisjusz, zaś homilię, która dla wielu słuchających na długo pozostanie w pamięci, wygłosił biskup Baryszewski Wiktor z Kijowa. Większość pielgrzymów przystąpiła do Sakramentu Eucharystii, co podkreśla wartość pielgrzymowania.

Uroczystości liturgiczne zakończyły się uroczystą procesją. Sprawowana była zaupokojna litija, wspominano siostry, które formowały życie monastyczne w Turkowicach, a także władykę Atanazego (Matrosa). Z błogosławieństwa metropolity Dionizego, w okresie międzywojennym powierzono mu odbudowę życia zakonnego w Turkowicach. Żywot swój zakończył władyka w Buenos Aires w Argentynie.

Na koniec głos zabrał Ordynariusz Diecezji, władyka Abel. Podkreślił on istotę i ważność tego monasteru jako oazy życia zakonnego. Władyka podziękował hierarchom, duchowieństwu i pielgrzymom za przybycie. Szczególnie wyraził swoją wdzięczność władyce Wiktorowi z Kijowa, darując mu wizerunek Ikony Matki Bożej Chełmskiej. Natomiast dostojny gość z Ukrainy ofiarował Ewangelię do nowobudującej się monasterskiej cerkwi św. Wyznawczyni Paraskiewy Spaso – Blachereńsko – Turkowickiej. Dalej władyka Abel dziękował grupom pielgrzymów z Bielska Podlaskiego, Warszawy, Starokornina, Hajnówki a także z Ukrainy, z Kowla, Włodzimierza Wołyńskiego, Nowowołyńska. Arcybiskup szczególnie podziękował grupie niosącej pomoc w przygotowaniu święta, w tym Bractwu Młodzieży Prawosławnej Diecezji Lubelsko – Chełmskiej. Na zakończenie wyraził swoją wdzięczność kwartetowi Ławry Poczajowskiej za wspaniały śpiew. Siostrom monasteru arcypasterz życzył, aby rozpoczęte inwestycje budowlane realizowały się pomyślnie, co stworzy lepsze warunki do funkcjonowania życia monastycznego w Turkowicach. Zachęcił wszystkich zebranych, aby i w następnych latach spotykać się w Turkowicach.

Wszystkich wiernych naszej Cerkwi oraz sympatyków zainteresowanych rozwojem Monasteru w Turkowicach zachęcamy do wsparcia inicjatywy rozbudowy.

nr konta: PKO S.A. 90 1240 2829 1111 0010 2240 1819

autor: ks. Mirosław Wiszniewski