konf 1

Doroczna konferencja mnichów i mniszek PAKP – Turkowice, 3 września 2020

Z błogosławieństwa Jego Eminencji, Wielce Błogosławionego Sawy, Prawosławnego Metropolity Warszawskiego i całej Polski, 3 września 2020 r. w monasterze pw. Opieki Matki Bożej w Turkowicach odbyło się doroczne Międzynarodowe Spotkanie Mnichów i Mniszek PAKP. Tegoroczny temat spotkania brzmiał: „Oddziaływanie życia monastycznego wobec zmian zachodzących we współczesnym świecie”. Konferencja rozpoczęła się św. Liturgią, którą celebrował namiestnik monasteru św. Onufrego w Jabłecznej ihumen Piotr. W ołtarzu swe modlitwy wznosili arcybiskup lubelsko-chełmski Abel, biskup supraski Andrzej i biskup siemiatycki Warsonofiusz. Podczas św. Liturgii śpiewał chór sióstr turkowickiego monasteru. Tuż po Liturgii biskup supraski Andrzej w asyście archimandryty Atanazego (przedstawiciela Patriarchatu Bułgarskiego) i ihumena Piotra odsłużył molebien rozpoczynający konferencję.

Po opuszczeniu murów świątyni wszyscy zebrani udali się na krótkie zwiedzanie monasteru, podczas którego zapoznali się z postępującymi pracami budującej się cerkwi św. Paraskiewy Turkowickiej oraz nowo powstającego budynku monasterskiego.

Po zwiedzaniu, o godzinie 11.00 rozpoczęto część plenarną tegorocznej konferencji. Do wszystkich zebranych zwrócił się Jego Ekscelencja, Najprzewielebniejszy Biskup Supraski Andrzej, dziekan monasterów PAKP, który przywitał przybyłych hierarchów i czcigodne grono mnichów i mniszek w imieniu Jego Eminencji metropolity Warszawskiego i całej Polski Sawy, który z powodów zdrowotnych nie mógł przybyć na spotkanie. Biskup Andrzej szczególnie ciepło powitał gości zagranicznych, przedstawicieli Patriarchatu Bułgarskiego: archimandrytę Atanazego (Sułtanowa) i ihumenię Minodorę z monasteru Narodzenia Bogurodzicy w Kabile, a także podziękował Jego Ekscelencji Najprzewielebniejszemu Arcybiskupowi Lubelskiemu i Chełmskiemu Ablowi za gościnność i możliwość zorganizowania konferencji w turkowickim monasterze.

Następnie głos zabrał gospodarz – arcybiskup Abel, który jeszcze raz powitał zebranych i podkreślił fakt, że temat, który został podjęty na tegorocznym spotkaniu bardzo koresponduje z sytuacją powstałą w wyniku epidemii, w której przyszło nam żyć. Hierarcha zaznaczył też, iż mimo trudnych i ciężkich czasów powinniśmy się cieszyć, że nasz monastycyzm się rozwija i życzył wszystkim, by owo spotkanie przyniosło duchowe owoce. Władyka podkreślił, że bycie mnichem to szczególna posługa w Cerkwi, to życie w Bogu, które wymaga poważnego i duchowego wysiłku. Zaznaczył, także, że to właśnie mnisi powinni swoim życiem i przykładem dodawać otuchy i wsparcia ludziom.

W trakcie konferencji odczytane zostały poszczególne referaty, które rozwijały temat podjęty na tegorocznym spotkaniu:

„Eucharystia jako źródło życia i nieśmiertelności w czasach pandemii” – mniszka Eufalia/ Turkowice

„Monastery jako szpitale duchowe w czasach pandemii” – archimandryta Atanazy (Sułtanow)

„Bułgarski monaster pw. Narodzenia Bogurodzicy w Kabile” – ihumenia Minodora

„Adoracja ikon w czasie pandemii” – archimandryta Sergiusz/Supraśl

„Oddziaływanie życia monastycznego wobec zmian zachodzących we współczesnym świecie – wybrane przykłady postaw mnichów – hierodiakon Damian/Saki

„Strach Boży a strach przed koronawirusem” – ihumenia Agnia/Wojnowo

Po wygłoszonych referatach miała miejsce dyskusja, podczas której wszyscy przedstawiciele monasterów w Polsce podzielili się spostrzeżeniami, refleksjami i doświadczeniami jak wyglądały ich nabożeństwa i życie monasterskie w dobie obostrzeń.

Na koniec słowo podsumowujące wygłosił dziekan monasterów PAKP, biskup supraski Andrzej, który podkreślił, że Cerkiew zawsze była, jest i będzie schronieniem dla każdego wiernego, a przede wszystkim jest skarbnicą dóbr: Ciała i Krwi Jezusa Chrystusa. Dlatego, każdy kto chce mieć „życie” w sobie – zgodnie ze słowami ewangelisty św. Jana – powinien spożywać Ciało i Krew naszego Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Zbawiciela. Biskup Andrzej powiedział, „że diabeł, który rządzi światem czyniąc go szalonym, cały czas nas zastrasza, chcąc oddzielić nas od wiary murem wątpliwości. Podczas epidemii koronawirusa słyszymy dyskusję nt. bezpieczeństwa udzielania Eucharystii, w tym kontekście epidemię możemy traktować jako próbę naszej wiary”. Jego Ekscelencja zaznaczył, że podchodząc do Świętego Kielicha nie przyjmujemy symbolu, ale najprawdziwszą Krew i Ciało Chrystusa, które są obietnicą naszego życia wiecznego, dlatego nie mogą być źródłem zarażenia. Święte Dary przyjmowane z wiarą i pokorą, są źródłem życia w Chrystusie, odpuszczenia grzechów, a także uzdrowieniem duszy i ciała.

Głos zabrał, także biskup siemiatycki Warsonofiusz, który zaznaczył, że rolą mnicha w dobie pandemii jest uzbrojenie się w jeszcze większą broń modlitwy i swoją postawą oraz wiarą bycie przykładem dla innych. Jedyną odpowiedzią  na całe zło tego świata jest właśnie przykład życia w duchu Ewangelii, który ukazuje, że ludzka logika bardzo często stoi w sprzeczności z logiką Boską.

Tegoroczne spotkanie mnichów i mniszek zakończyło się wspólnym nabożeństwem wieczornym, które sprawował ihumen German. Turkowicki kliros podczas wieczerni wspierał pięknym głosem archimandryta Atanazy z Bułgarii. Warto nadmienić, iż w Turkowicach, jako w jedynym miejscu w Polsce, podczas wszystkich nabożeństw rozbrzmiewa śpiew bizantyjski, którym posługują się również cerkwie i monastery w Bułgarii.

tekst: siostra Magdalena/Zaleszany

zdjęcia: archiwum monasteru w Turkowicach

20200913_144931

Z życia monasteru: sezon pomidorowy

W naszym monasterze pomidory są symbolem lata. Niestety, w tym roku przyszło nam się na nie czekać aż miesiąc dłużej, czyli aż do połowy sierpnia, więc tym bardziej cieszył nas każdy wyhodowany owoc. Najbardziej popularnym przetworem z pomidorów jest u nas sok bez pestek, który wyciskamy specjalną maszynką i pijemy w największych ilościach w Wielkim Poście, a ponadto ketchup/sos pomidorowo-selerowy (przepyszny!). Zainteresowanych przepisem odsyłamy do naszej książki – „Nasza wiara od kuchni” dostępnej w sklepiku na naszej stronie!

usp. (1)

Zaśnięcie Najświętszej Bogurodzicy

Schyłek lata…Coraz chłodniejsze, otulone mglistym szalem poranki, krótsze, pachnące palonym kartofliskiem dni, coraz bardziej powściągliwe promienie słońca i rozżarzone pomarańczem popołudniowe niebo… To znak, że lato powoli zasypia, ustępując miejsca nadchodzącej jesieni… I na tym tle wyjątkowe wydarzenie w roku liturgicznym naszej cerkwi…

Uspienije… To przepiękne święto ku czci Bogurodzicy, poprzedzone dwutygodniowym, srogim postem, jest ostatnim z rzędu Dwunastu Wielkich Świąt, jakie odchodzimy w naszej Cerkwi, by okazać naszą miłość i wdzięczność Matce Bożej, która jest i naszą Matką.

Chcących dowiedzieć się nieco więcej o genezie tego święta, o związanych z nim zwyczajach (święceniu ziół i warzyw, Czynie o Panagii) odsyłamy do książki „Nasza wiara od kuchni” (dostępna w naszym sklepie internetowym). To barwna opowieść o duchowym bogactwie Prawosławia i kwestiach ważnych dla każdego prawosławnego chrześcijanina (m.in. postach, świętach, tradycjach i zwyczajach, postnych przepisach i wielu innych).

20200801_165557

PIELGRZYMKA DO POCZAJEWA

Kilka pierwszych dni sierpnia spędziłyśmy POD OPIEKĄ BOGURODZICY W POCZAJEWIE. To była zaiste cudowna pielgrzymka w czasach pandemii – wyjazd obfitujący w same cuda! Największym było to, iż z Bożą pomocą udało się nam wyjechać i wrócić w ostatnim możliwym terminie, bez przykrych konsekwencji związanych z odbyciem kwarantanny za granicą bądź w kraju. Matka Boża oraz Poczajewscy święci – Hiob i Amfilochiusz błogosławili nam i zaopiekowali się nami w sposób nie dający się opisać słowami. Każdego zachęcamy do odbycia pielgrzymki w to cudowne, wybrane przez Bogurodzicę i obfitujące w Bożą łaskę miejsce, prawdziwy skrawek nieba na ziemi…

20200727_180103

Postępy prac budowlanych – LIPIEC 2020

Z Bożą pomocą kontynuujemy dzieło rozbudowy naszego monasteru. W dalszym ciągu są prowadzone prace montażowe więźby dachowej (niestety, nie miałyśmy szczęścia do dobrego materiału i sprawdziło się porzekadło, że „taniej” nie zawsze idzie w parze z „dobrze”). Dobiega końca budowa ścian działowych na poddaszu, a ściany i sufity na parterze budynku zabezpieczono odpowiednim podkładem. Na wszystkich piętrach budynku zostały zamontowane niezbędne na tym etapie elementy sieci wodno-kanalizacyjnej.

Równolegle w cerkwi trwa montaż więźby dachowej (konstrukcje drewniane i z płyty), dach został ocieplony keramzytem. Wykonaliśmy próbę założenia krzyża na głównej kopule i w dniu święta Turkowickiej Ikony Bogurodzicy uroczyście krzyż został poświęcony i umieszczony na kopule cerkiewki.

20200715_131350

Święto Turkowickiej Ikony Bogurodzicy

14-15 lipca br. w dniu święta Złożenia szaty Przenajświętszej Bogurodzicy w konstantynopolitańskiej Blachernie miały miejsce uroczystości święta Turkowickiej Hodegetrii w monasterze Opieki Matki Bożej w Turkowicach.

Jeszcze w 1999 roku, gdy Prawosławna Diecezja Lubelsko-Chełmska uzyskała niewielką działkę w Turkowicach, na której wzniesiono pamiątkowy krzyż, zdawałoby się, że to już wszystko, co można zrobić ku pamięci tego miejsca. Rokroczne uroczystości w Hrubieszowie, a następnie modlitwy przy turkowickim krzyżu były ogromnym sukcesem upamiętnienia tradycji pielgrzymowania do duchowego serca Chełmszczyzny. Jednak w planach Bożych życie tego miejsca, jego historyczna spuścizna oraz współczesne oddziaływanie, przyjęło nowy i Mądrością Bożą zaplanowany charakter. Na przestrzeni ponad dwudziestu lat trwa proces odradzania znaczenia turkowickiego monasteru, czego kolejnym etapem były tegoroczne świąteczne uroczystości.

W wigilię święta docierały do Turkowic pierwsze grupy pielgrzymów m.in. z Hajnówki, Bielska Podlaskiego i Warszawy. Monasterski plac stopniowo zapełniał się wiernymi, którzy ufni tradycji pokoleń przybyli, aby prosić Bogurodzicę o wsparcie i duchowe pocieszenie. Na uroczystość przybyli także wierni z niemal każdej parafii Diecezji Lubelsko-Chełmskiej.

Całonocnemu Czuwaniu przewodniczył arcybiskup lubelski-chełmski Abel, któremu asystowali: arcybiskup przemyski i gorlicki Paisjusz oraz biskup supraski Andrzej.

Następnym punktem święta był akatyst przed Turkowicką Ikoną Bogurodzicy, który sprawował biskup Andrzej. W kazaniu hierarcha zwrócił uwagę na historię położenia szat Bogurodzicy w Blachernie oraz szczególne charyzmaty, które posiadała Rodzicielka Słowa. „Swoje indywidualne charyzmaty, będące Bożym darem, Przenajświętsza wykorzystała dla stworzenia drogi Boga do człowieka. Każdy z nas winien pielęgnować i czynić użytek ze swoich charyzmatów, które są źródłem cnót i dobra dla Cerkwi oraz bliźnich” – zaznaczył władyka.

Wtorkowy cykl nabożeństw zwieńczyła panachida, podczas której wzniesiono modlitwy za spokój dusz przełożonych oraz sióstr monasteru. Modlitewną uwagę skoncentrowano na  duchownych i bogobojnych mieszkańcach chełmskiej ziemi, którzy w dobie prześladowań XX wieku stali się opoką wiary dla przyszłych pokoleń.

Świąteczny poranek rozpoczęła św. Liturgia, którą celebrował kapelan monasteru ks. Paweł Janiel z Hrubieszowa. Bezpośrednio po Liturgii miało miejsce Małe Poświęcenie Wody. W trakcie porannego nabożeństwa śpiewał chór sióstr turkowickiego monasteru.

Główną św. Liturgię celebrowali przybyli arcybiskupi Abel i Paisjusz oraz biskup Andrzej. W uroczystościach licznie reprezentowane było duchowieństwo oraz wierni przybyli z całej Polski. W tym roku z powodu ograniczeń w ruchu granicznym, na uroczystości nie przybyli pielgrzymi z Ukrainy.

Podczas małego wejścia, w imieniu Soboru Biskupów PAKP arcybiskup Abel podniósł ks. Pawła Janiela do godności protoijereja.

W czasie wieczornego nabożeństwa oraz głównej św. Liturgii śpiewał męski zespół muzyki cerkiewnej Katapetasma pod kierunkiem Łukasza Hajduczeni. Artyści wykonali hymny oraz pieśni liturgiczne, których źródłem opracowań była spuścizna melodyczna regionu. Znalazło to szerokie uznanie wśród uczestników tegorocznych uroczystości.

Po ewangelicznym czytaniu ze słowem do wiernych zwrócił się arcybiskup Paisjusz. Władyka uwypuklił duchowe przesłanie czytanej Ewangelii o wizycie Zbawiciela w domu Marty i Marii oraz zwrócił uwagę na martyrologię ziemi chełmskiej i podlaskiej. Hierarcha apelował o żywe przekazywanie tajemnicy wiary – w szczególności – dzieciom i młodzieży. „To na nas spoczywa obowiązek duchowego zasiewu ziarna Prawdy w umysłach młodych ludzi. Za ten misyjny trud razem odpowiadamy przed Bogiem. To co dzisiaj zasiejemy, w przyszłości zbierzemy. Niech Bogurodzica nam pomaga!” – apelował władyka.

W swej homilii arcybiskup Paisjusz zwrócił uwagę na szczególny fakt tegorocznych uroczystości. Nad ranem siostry monasteru zauważyły wydzielanie mira z ikony Bogurodzicy „Z siedmioma strzałami” (Siemistrielnaja). Ikonę podarował w 2018 roku przebywający w monasterze metropolita doniecki i mariupolski Hilarion, którego przodkowie urodzili się we wsi Grodysławice, nieopodal Tomaszowa Lubelskiego. „Łzy Bogurodzicy to płacz nad nami i za nas. Ten cud wzywa nas do głębszej wiary i miłości do Cerkwi” – mówił władyka.

Ikona Bogurodzicy „Z siedmioma strzałami” związana jest m.in. z cudownym ustaniem epidemii. W 1830 roku w Wołogdzie i okolicach wybuchła cholera, która zbierała śmiertelne żniwo wśród lokalnej społeczności. Mieszkańcy zaczęli szukać pomocy u Bogurodzicy. Wzięli ikonę Matki Bożej „Z siedmioma strzałami” oraz jeszcze jedną ikonę Przenajświętszej i w uroczystej proces udali się wokół miasta. Po usilnej modlitwie zaraza ustała. Ikona Bogurodzicy „Z siedmioma strzałami” napisana była na płótnie naklejonym na desce. Po rewolucji bolszewickiej w 1917 roku jej dalsze losy nie są znane.

Po Liturgii miał miejsce podniosły i epokowy akt w historii turkowickiego monasteru. W trakcie świątecznej procesji dokonano poświęcenia krzyża, który zwieńczył kopułę nowobudowanej świątyni św. wyznawczyni Paraskiewy (Matijeszyny). Wyjątkowy ceremoniał wzniesienia krzyża poprzedziła żarliwa modlitwa za wszystkich dotychczasowych darczyńców monasteru. Karteczki z zapisanymi imionami zostały umiejscowione w kuli pod krzyżem. „Będą na wieki świadczyły o ofierze wiernych oraz ich głębokiej trosce o to święte miejsce” – podkreślały siostry monasteru.

Po ucałowaniu nowo oświęconego krzyża dokonano jego usytuowania na kopule. Akt ten odbywał się przy śpiewie paraliturgicznej pieśni o Turkowicach: „Wołyń Poczajiwom sływe…”, którego autorem był ks. Dymytr Pawełko. Pomnik duchownego – proboszcza parafii prawosławnej w Nabrożu i wspaniałego poety, znajduje się naprzeciw głównego wejścia do monasterskiej świątyni.

Zwieńczeniem uroczystości były słowa podziękowań, które w pierwszej kolejności wygłosił arcybiskup Abel. Władyka wyraził wdzięczność hierarchom, duchowieństwu oraz przybyłym pielgrzymom. „Nikt nawet nie marzył o tym, że w tym miejscu znów będziemy przeżywać tak znamienne uroczystości. Dzisiejszy dzień to pochylenie naszych głów przed Bożymi planami. Po tylu latach uśpienia turkowickiego monasteru, znów przybywamy tutaj po duchowe pokrzepienie. Nikt do pustego źródła, z zamiarem czerpania wody – nie idzie. My przyszliśmy do Życiodajnego Źródła, by tu czerpać i aby uwierzyć, że Bóg jest z nami!” – podkreślił hierarcha.

Następnie z dziękczynnym słowem zwrócił się arcybiskup Paisjusz. Władyka podkreślił ofiarną działalność ordynariusza Diecezji Lubelsko-Chełmskiej, który już ponad trzydzieści lat dynamicznie odbudowuje utracone dziedzictwo historii.

Po świątecznych uroczystościach miała miejsce agapa, którą przygotowały siostry monasteru.

W bezpośrednich przygotowaniach do święta udział wzięli młodzi ludzie z Bractwa Młodzieży Prawosławnej. Od samego początku odradzania tradycji turkowickiego monasteru młodzież aktywnie uczestniczy we wszelkich pracach porządkowych. Jest to swoista ofiara czasu, dobrych chęci, a przede wszystkim rozumienia wagi tego miejsca dla współczesnego młodego człowieka.

Turkowice to wielki plac budowy. Powstaje nowa świątynia poświęcona turkowickiej mniszce św. Paraskiewie oraz nowy monasterski korpus. Przed siostrami jeszcze zagospodarowanie terenu oraz wiele innych trosk dotyczących tego, aby Turkowice były stałym punktem na szlaku pątniczym pielgrzymów z całego świata. Współcześnie każdy może wnieść swój wkład w odrodzenia tego miejsca. Siostry proszą o każde możliwe wsparcie – duchowe i finansowe. Więcej informacji na temat pomocy oraz aktualnych monasterskich przedsięwzięciach można znaleźć na stronie internetowej: monasterturkowice.pl.

Ofiar na rzecz turkowickiego monasteru można dokonywać na konto: PKO S.A. 90 1240 2829 1111 0010 2240 1819 (Monaster Opieki Matki Bożej, 22-546 Turkowice 133).

Retransmisję św. Liturgii w dniu turkowickiego święta będzie można obejrzeć na VOD TVP.

ks. Jarosław Szczur

Pomocnicy z Chełma (21)

Pomoc pielgrzymów z Chełma

Z całego serca dziękujemy niezastąpionemu i zawsze śpieszącemu z pomocą Ojcu Jarosławowi Szczurowi i jego wspaniałym Parafianom z Chełma za przyjazd i pełną poświęcenia pracę na rzecz naszego monasteru. Ci wspaniali panowie z baciuszką Jarosławem na czele pomogli uprzątnąć teren budowy, porąbać i popiłować drewno, natomiast panie jak pszczółki uwijały się przy truskawkach i ziołach do monasterskich herbatek. Wszystkim Wam, nasi drodzy pomocnicy, serdecznie i od serca dziękujemy. Spasi Was Gospodi!!! I niech Matka Boża również odwdzięczy się Wam swoją opieką za trud na chwałę Jej monasteru!

20200614_075542

Świętych Męczenników Chełmskich i Podlaskich

Żyjemy tu, gdzie żyli oni, chodzimy ich ścieżkami, modlimy się ich słowami, a wciąż tak mało o nich wiemy… Święci MĘCZENNICY CHEŁMSCY I PODLASCY, módlcie się za nas i wzmacniajcie nas w świętym Prawosławiu! S Prazdnikom triumfu wiary naszych przodków, ich męstwa, mądrości, wierności i oddania Cerkwi!

Do grona świętych Męczenników Chełmskich i Podlaskich decyzją Soboru Biskupów naszej cerkwi wiosną tego roku został włączony rodzony dziadek naszej Matuszki Ihumenii (tato jej św. p. mamy Niny) – św. MICHAŁ ANTONIUK, zamordowany w 1946 roku we wsi Zanie na Podlasiu. Tym samym zyskałyśmy kolejnego bliskiego Orędownika przed Bogiem za nas i nasz monaster. To dla nas wielka radość i zaszczyt mieć Matuszkę, która jest wnuczką świętego!

Święty Męczenniku Michale, módl się za nas do Boga!