W monasterze jak w ulu…
...W monasterze jak w ulu - od rana do wieczora trudzimy się, by zdobyć nasz "chleb powszedni". O 4:30 poranną ciszę przerywa stukanie w drewnianą kołatkę - "talando", po którym niczym pasażerowie arki Noego zbieramy się w cerkwi - naszej arce zbawi




](https://monasterturkowice.pl/wp-content/uploads/2020/10/Screenshot_2020-10-05-To-moze-byc-i-Twoj-duchowy-dom-Pomoz-siostrom-z-Turkowic-dokonczyc-I-etap-budowy-cerkwi-i-monasteru-p...3-570x319.png)





